poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Hoddog z dedykem

Hahahahahahah olka z dedykacjom for ju:
Czy on nie jest wspaniały????
Aż chce się go schrupać. 

Jutro jeszcze do szkoły i wolne. Majówka ciekawa się zapowiada. Zobaczymy jak będzie pogoda. No w każdym razie trzeba mieć nadzieję że będzie ładna. (czyt. nadzieja matką głupich) <- tja... czyli wszystko się zgadza. 
Poza tym miałam dzisiaj fazę (ponownie) na przypomnienie sobie starych seriali. To znaczy nie stare że rocznikowo, tylko takie które kiedyś oglądałam i w ogóle. Chyba wyczerpałam limity na wszystkich dostępnych stronach... Trochę mi smutno z tego powodu no ale cóż mogę zrobić Janie? 
Karola wyjechała i nie można jej dorwać. Chwaliła się tylko że ładniejszą ma pogodę. Ale wcale jej nie zazdroszczę. Ja przynajmniej spędzę ją w fajniejszy sposób. Boże fajniejszy taki prostacki wyraz. To znaczy często go używam ale czas najwyższy skończyć. 
Tak skończyk jak pisanie kiedy jest czas na spanie.
Dobranoc wam wszystkim
Natalia Baśka... WYDARZENIA.
Hahaha o matko. Chwila, przypomniała mi się Milenka w chwili nagrywania w moim studio (s. od polskiego)
Wywiadu z Leną. To nic że drapala sie po paszynie jak dalej trzymała rękę, to znaczy kamerę na mnie.
-Stop!
-Co znowu? 
-Pryszcz, trzeba cofnąć.
hahahaha. Nie wiem czy dobrze napisałam "wypowiedzi" głównych bohaterów.
Dobra teraz mogę kończyć.
Dla wydarzeń Barbara Natalia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz