czwartek, 25 kwietnia 2013

Ziomy...

Tak!!! Angol zwaliłam. Zawsze o tym marzyłam. Nie ma to jak angol. A niby taki najłatwiejszy. To nic nauczę się jak może, może za rok pojadę do uk na wakacje. Dobrze by było trochę zarobić no i angol wyostrzyć.  
O matulu! No śmieszy mnie to... hahah Przecież to takie łatwe <3 Przecież też tak umiem. HAHAHA
Właśnie siedzę z mamą w pokoju. Tyle że ja jestem górą. Bo ja mam kompa zią. 
A ta w ogóle to coś mi się zwaliło i mam złe ustawienia a najlepsze jest to że nie mogę znaleźć jak to naprawić  żal. żal. żal. Zrobiłam przynajmniej porządki na pulpicie i wszystko ma swoje miejsce. 

 Tak no to zamierzam przez całe wakacje nosić czerwoną wstążeczkę  To jest takie niesamowite że wszyscy będziemy siebie rozpoznawać  normalnie wow. Do zoba 29 sierpnia w Warszawie. Już nie mogę się doczekać. łooo akurat piosenka leci <3 No nie mogę.




Ok. no to pozdrawiam wszystkich lubiących rowery. Mam nadzieje że spodnie się wam wkręcają w nogawki, tak jak za dawnych lat. To znaczy nie wiem jak wy, ale ja np jak byłam mała i jeździłam na rowerze to zawsze miałam nogawki od środka brudne smarem. I mama zawsze dawała mi jakieś stare spodnie . Takie dzwony... hahaha chyba sobie kupie. No pewnie i będę w nich na rowerze jeździła. Super :)

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz