wtorek, 5 marca 2013

Bum tararara

Dzisiaj mała sprzeczka o... hm... gówno! Przepraszam M. mam nadzieje że nasza tygodniowa rozmowa i wyjście całą naszą paczką jak dawniej do mc na rozluźnienie atmosfery pomoże. Jeszcze tylko pogadać z dziewczynami. Chociaż jedna już z głowy. Kto? Kaktus Klaudia. No musimy sobie parę rzeczy wyjaśnić. W końcu ostatni rok z tą klasą i chcę mieć jak najlepsze wspomnienia.
Dwie biologie za mną. Ujeje. Do tego stresowałam się cholernego spotkania twarzą w twarz z moim ulubionym nauczycielem S.B. haha. Wkurzało mnie to że przez jedną godzinę nieobecności będzie dzwonił do rodziców. Tak więc przychodzę do domu, mama do mnie dzwoni i nic. Czyli nie gadał. I dobrze. Tak jak całą klasą, no prawie całą poszliśmy z najtrudniejszego przedmiotu "technika" haha tak wszystkim się upiekło:) Ale my jesteśmy źli, aż strach się bać.
Nie pisałam w niedziele i poniedziałek bo nie miałam czasu. A i tak mała przerwa nic nie zrobi.
No jutro chór w muzyku. Dawno go nie było. Mam nadzieje że szybko minie te półtorej godziny a tak wg jeszcze 2 lata tego przedmiotu. Nie chodzi o to że nie lubie śpiewać bo kocham to robić. Ale nie znosze "nauczyciela" i sposobu w jakim prowadzi te zajęcia.
A teraz pomocy Kaktusie przy wybraniu koloru na mój prezent urodzinowy. Pomyślałam że teraz kupie ukulele a po egzaminach gim. kupię nową gitarę. To jaki:







No pomocy!!!! Każde ukulele ma fajny kolor. Nie wiem jaki wybrać. !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz