Takie nudy? Yhyy. Co mam robić? A już wiem. Muszę, ale to muszę napisać rozprawkę. Zryty temat. Ciężko, bo nic nie wiem na ten temat. Mam dopiero jedną stronę, brakuje drugiej. Informacji na wiki też brakuje. Wszystkiego brakuje, wszystkiego brakuje, wszyst... Stop! Just stop Baska!!! Please... this is boring.
Cały dzień? Nie... prawie cały dzień (spędzony w szkole) gadałyśmy po angielsku. Zmieniłam moje ulubione zwroty.
Kiedyś: Teraz:
*Oh my God! * Go away!*Hello! *Get out!
*Never Ever! *Just go!
Nikt mnie nie rozumie... Odejdzie wszystkie ślicznotki (czyt. Lena, Kartofl, Klaudia).Haha... patrzę, że nie tylko Anitce się żart wyostrza. Aż sama siebie pochwale: Good Girl! Good job :)
To jest dla mnie takie śmieszne, że aż mi głupio. Wstyd mi za siebie. Wstydź się Baśka! Wstydź!
Huśtawka humorów. O matko... To może znaczyć tylko jedno!!! Nie... dla mnie to nic nigdy nie świadczy. Zawsze mam te coś: huśtawkę humorów. Te coś... żal jaki wieśniak ze mnie. O żal <-to też jest głupie. O matko wszystko jest głupie!!!! <-Efekty nudy. Oł jee.
Żegnam wszystkich. Gwiazdy, gwiazdory i... WIESIEK :) Jeeeeeeeeeeeej. Pamiętam :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz